Wczorajszy odcinek Tańca z Gwiazdami był masakrą. Pod żadnym pozorem nie mam tu na myśli biednego Alana, który zakończył występ zdecydowanie za wcześnie, pobity przez fanów starego surfera, który nigdy nie powinien nawet próbować tańczyć w telewizji. Tu dodam jeszcze ukłon dla pokonanego, który niczym stary showman podziękował wszystkim z uśmiechem i ukłonami. Nie, we wczorajszym odcinku pary tańczyć miały do piosenek z baśni dla dzieci i to te piosenki w okrutny sposób katowano.