Wpisy otagowane ‘kobiety’

Dębica, Janie, Dębica!

piątek, 14 Maj 2010

Stała dziś przede mną w kolejce młoda kobieta. Dość wysoka, w lekkim niebieskim sweterku. Krótkie włosy, mała twarz, generalnie smukła sylwetka. Taki typ o długim tułowiu. Specyficzna ta perspektywa ukazywała mi jej plecy w pełnej krasie. Na nich, o dobrą dłoń za wysoko, uwidaczniające się pod delikatną dzianiną zapięcie dopominało się głośno uwagi brafiterki. Kawałek niżej, tuż nad linią spodni, wyraźnie rysowała się… oponka.

Skąd oponka przy tak szczupłej sylwetce? (więcej…)

Tuńczyk

środa, 10 Czerwiec 2009

Z dedykacją implicite

najpierw trzask gdy lekko podważasz ciągniesz
uchwyt jednym ruchem odrywasz wieczko
jakże szybko mnie otworzyłaś niczym
puszkę z tuńczykiem

kawałeczek włożysz do ust od razu
kropla spłynie w dół tocząc się po palcach
umiesz to co skryte wydobyć z puszki
lepiej ode mnie

Czas dekoltów

środa, 18 Lipiec 2007

W radio mówili, że dziś był międzynarodowy dzień pocałunku, czy coś w ten deseń, i nagle podzielenie się z Wami garścią wczorajszych przemyśleń wydało mi się jak najbardziej na miejscu.

Upał wrócił i, z mojego czysto subiektywnego punktu widzenia, ten stan nie ma zbyt wielu zalet. Za wyjątkiem może tej, że dzięki panującej modzie jest na co popatrzeć (a przejażdżka autobusem po Poznaniu dostarcza widoków, przy których konkurs Miss Polonia wypada blado ? zwyczajnie pokaz wszystkich typów urody).

I wierzcie mi, naprawdę chodzi mi o wrażenia estetyczne, żeby widok sprawiał mi przyjemność. Przy czym rzecz jest trudna do ujęcia w jakieś konkretne kategorie. Bo nie o rozmiar chodzi, raczej, jak to mówią fotografowie, o ekspozycję. Przy odpowiednim stroju każdy może wyglądać fantastycznie. A najciekawsze jest to, że panie szczodrzej obdarzone przez naturę mogą na niewłaściwym ubiorze najwięcej stracić. Bo większe biusty (tu amatorzy „big naturals” mogą się nie zgodzić, ale co mi tam) najlepiej wyglądają ubrane. W tej materii w ogóle liczy się sugestia.

Ale pokazać za dużo to i tak nic, to tylko psuje zabawę, jaką jest sugestia, ale też ma swój urok. Najgorzej zamaskować zalety i wyeksponować wady, co też nie zdarza się rzadko.

Zdjęć nie będzie, bo nie mam. Jak kiedyś zacznę obfotografowywać piękne kobiety, dam Wam znać!