Wpisy otagowane ‘etyka’

Demeryt

wtorek, 20 Kwiecień 2010

Tudzież demeryta, niegdyś duchowny skazany na odosobnienie za wykroczenie przeciw powołaniu. Teoretycznie można by tak nazwać na przykład biskupa używającego młodych przystojnych kleryków dla zaspokojenia swoich żądz. Teoretycznie, bowiem jak powszechnie wiadomo takie występki nie mają miejsca.

A już zwłaszcza nie ma dla nich miejsca w pierwszym szeregu na oficjalnych uroczystościach, jak ingres albo pogrzeb głowy państwa.

Od nienawiści i pogardy…

środa, 14 Kwiecień 2010

Jest taka piękna pieśń, Modlitwa o wschodzie słońca, znana młodzieży i znana, jak mi mówiono, starym opozycjonistom. Odkąd dziś rano otworzyłem link z opisu, na gg, mniejsza o to czyjego, nie mogę opędzić się od jej słów.

To był tekst z bloga, którego autor był wręcz dumny ze swej pogardy dla ludzi, którzy dziś okazują żałobę, a nie byli panu prezydentowi Kaczyńskiemu wierni. Gdybyż jeszcze ograniczył się był do stwierdzenia faktu! O nie! Ze specyficzną a wyraźną satysfakcją wymienia nielubiane przez siebie osoby po inwektywach.

Ja tak nie chcę. Przyznaję się do wszystkich słów krytyki, które wygłosiłem. Moje miejsce jest w obozie tych, którzy nie mają każdej krytyki za atak, każdego ostrzejszego słowa za element nagonki. Tych, którzy dziś mówią, bo nie ja pierwszy o tym piszę, że nie tylko wybrani mają prawo płakać. Nie zgadzać się z kimś nie znaczy życzyć mu najgorszego. Tylko ślepa nienawiść tak postępuje. Czasem żałoba jest po prostu wyrazem uprzejmości. I nie wylewa się wówczas morza krokodylich łez.

Zawsze zaś warto modlić się raczej o to, by nie gardzić i nie nienawidzić samemu. Widzieć siebie ofiarą jest aż za łatwo.